Czy walki zwierząt można zaliczać do sportu

Od wieków niezmienną popularnością cieszą się walki zwierząt i maja one swoich zwolenników także w czasach współczesnych. Mimo jednak tego, że tak jak w innych dziedzinach, gdzie udział biorą zwierzęta, tak i tu istotną rolę odgrywa przygotowanie i trening, pojawia się jednak pytanie czy można to traktować jako sporty walk. Przeciwnicy kładą nacisk na to, że walki zwierząt jest to szczucie na siebie nie świadomych sytuacji stworzeń, zwolennicy jednak podkreślą, że podobnie przy wyścigach zwierzęta także nie robią tego z własnej woli, lecz za przyczyną człowieka. Bezapelacyjnie jednak walki psów czy kogutów pociągają za sobą konsekwencje w postaci rannych czy zabitych zwierząt a to już jest naganne moralnie i nie może nosić nazwy sportu. Sport bowiem to zmaganie zawodników i wyłanianie silniejszego i sprawniejszego a nie unicestwienie przeciwnika. Niestety jednak same zwierzęta przeciwstawione sobie nie posiadają tego hamulca moralnego, dlatego odpowiedzialność tu spada na człowieka. Najlepszym wyznacznikiem tego, że jest to dziedzina, która jednak nie może być traktowana jako dyscyplina sportu jest to, że rozwija się ona nielegalnie i w podziemiach a jej głównym założeniem nie jest sama rywalizacja czy zwycięstwo, ale zakłady hazardowe. Zatem mimo szkoleń i trenowania przez wątpliwości moralne i brutalność walki zwierząt nie są sportem.