Prestiż a obecności na gali bokserskiej

Budowanie wizerunku firmy to efekt wielu różnorodnych zabiegów, związanych nie tylko z reklamą, ale także z odpowiednim postępowaniem z firmami partnerskimi i ze strategicznymi klientami. Stąd też, wiele zwłaszcza dużych firm o bogatym budżecie, organizuje dla swoich ważnych współpracowników i klientów specjalne rozrywki. To, jaka to powinna być rozrywka, powinno być również ściśle zaplanowane przez właściwych specjalistów. Wiele zależy od tego, kogo chcemy zaprosić na prestiżowe wydarzenie. Znaczenie ma tu zarówno płeć, jak i wiek tych osób. Starsze osoby bardziej docenią wydarzenie teatralne lub muzyczne, natomiast mężczyźni młodsi i w średnim wieku będą zadowoleni z wydarzeń sportowych. Na wielu obiektach sportowych wręcz roi się od tak zwanych sektorów dla vipów. To właśnie zaproszenie swoich współpracowników w takie miejsce korzystnie wpłynie na wizerunek firmy. Popularne jest zapraszanie na mecze piłki nożnej. Nie mnie jednak warto czasem wysilić się i wyszukać dla strategicznych klientów czegoś z wyższej półki. Nie tylko w Polsce, ale też w wielu innych krajach do owej wyższej półki należą właśnie gale bokserskie. Dzieje się tak głównie dlatego, iż boks jest sportem, który kojarzy się z dużymi nakładami finansowymi. Gale bokserskie niejednokrotnie mają bardzo atrakcyjną oprawę. Bywają poprzedzane koncertami, dużą wagę przykłada się do efektów wizualnych, odpowiedniego oświetlenia i nagłośnienia. Nie bez znaczenia jest tu katering i różnorodność drinków, jakie są serwowane w strefie VIP. Zapraszając kogoś na takie wydarzenie można wykazać, iż firma dobrze prosperuje i ma duże dochody, skoro stać ją na zapewnianie takich rozrywek. Boks zwłaszcza w mężczyznach wyzwala duże emocje. Można nieskromnie liczyć na to, iż osoba zaproszona na gale bokserską, pamiętając o silnych doznaniach spowodowanych wydarzeniami na ringu, walką bokserów, będzie na długi czas mieć w swej głowie korporację, za sprawą której stała się uczestnikiem owego wydarzenia. Warto jednak być ostrożnym. Zaproszenie na galę bokserską daje duże szanse na sukces marketingowy, nie mniej jednak niesie również ryzyko porażki. Obok ludzi, którzy kochają boks, są tacy, którzy po prostu go nie znoszą.